Kulisy powstania

Menstrualnego Mentoringu

Jak powstał zupełnie nowy zawód w polsce
Ta historia to więcej niż tylko powstanie nowego zawodu

To podróż

bohaterki

Która po drodze pożegnała bolesne miesiączki, PCOS, rany wewnętrznego dziecka, strach przed dorosłością i wiele więcej…

W tej podróży byłam bardzo ciekawska i zawzięta. Studiowałam wiele połączeń, metod, dróg i sposobów zdrowienia. Po to, żeby na końcu zebrać to co najbardziej skuteczne i zebrać to w spójną metodologię Menstrualnego Mentoringu.

Przy tym wszystkim była obecna niewidzialna ręka, która prowadziła mnie od jednych drzwi do kolejnych. Z perspektywy czasu widzę, jak każdy fragment tej drogi był na maxa potrzebny, by do świata mógł narodzić się MENSTRUALNY MENTORING.

Nazywam się

Aleksandra

Langiewicz

i tak jak Ty, jestem cykliczna.

Jestem Pierwszą w Polsce Menstrualną Mentorką i twórczynią Metodologii Menstrualnego Mentoringu.

Z wykształcenia akademickiego jestem fizjoterapeutką, a także naturoterapeutką, instruktorą medytacji, dźwiękoterapeutką, terapeutką reiki.

Przeszłam drogę od bolesnych miesiączek, bardzo silnych stanów PMS do zakochania się w swojej mięsiączce, cykliczności i byciu kobietą.

Jestem pasjonatką holistycznego podejścia do dobrostanu człowieka rozumianego nie tylko jako brak choroby, ale także poczucie satysfakcji i spełnienia.

Menstrualny Mentoring jest dla mnie czymś więcej niż nowym zawodem, który wprowadzam w Polsce – to przypominanie światu o kobiecej pradawnej mądrości i wnoszenie więcej harmonii w ten damsko-męski świat. Wierzę, że harmonia w świecie zaczyna się od pojednania dwóch podstawowych energii wszechświata: energii męskiej YANG i żeńskiej YIN, najpierw w sobie, później na zewnątrz – w relacji, rodzinie i całym społeczeństwie. Menstrualny Mentoring jest również działaniem, które wspiera tą harmonię.

Wierzę, że przyszłość jest kobietą i to od dobrostanu kobiety zależy w jakiej kondycji będzie nasze społeczeństwo i świat. Jeśli przyszłość to nasze dzieci – potrzebujemy zadbać o dobrostan kobiety już teraz.

Inicjatorka Programu Menstrualna Mentorka

Historia zaczyna się tutaj

Wake up

call

Moim pierwszym wake up callem związanym z poszukiwaniem innych, holistycznych rozwiązań była rosnąca świadomość ludzkiego ciała i mechanizmów fizjologicznych którą zyskałam na studiach fizjoterapeutycznych. Na drugim roku studiów zrozumiałam, że stosowanie tabletek hormonalnych nie rozwiązuje problemu bolesnych miesiączek i PCOS a jedynie je maskuje.

(Później już jako Menstrualna Mentorka zrozumiałam też to – jak to możliwe, że będąc na tabletkach antykoncepcyjnych miałam wciąż ogromne wahania nastroju i sezonową (jesienną) depresję. Ma to związek z tym, że tabletki antykoncepcyjne nie tylko blokują hormony owulacyjne ale zabierają to co te hormony niosą – poczucie wdzięczności, satysfakcji i glow upu).

Odstawiłam tabletki i wszystko znów się posypało, a ja zaczęłam wytrwale szukać rozwiązań. Po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych odzyskałam kontakt ze swoją intuicją i to ona prowadziła mnie w tych poszukiwaniach. Dosłownie – trafiłam na jedno ze szkoleń fizjoterapeutycznych, które wykraczało poza traktowanie ciała jako oddzielonego od psychiki i emocji. Po tym szkoleniu wiedziałam już, że to jest moja dziedzina, której chcę się oddać.

Psychosomatyka

i Duchowość

Przez kolejne dwa lata oddałam się edukacji i kursom pracy z ciałem pod kątem uwalniania napięć psychosomatycznych. Na tym etapie duży nacisk poza wdrażaniem metod w pracy z innymi ludźmi kładłam na pracę z samą sobą. To był czas intensywnego odkrywania siebie na nowo, odkrywania tego czym jest trauma, jak powstaje i dlaczego tak wiele traum kobiety trzymają w swoich miednicach, łonie i żuchwie (która jest bardzo połączona z miednicą i łonem).

Od psychosomatyki i odnalezienia połączeń między psychiką i ciałem niedaleko było do duchowości, która dawała mi mnóstwo oparcia i zrozumienia dla pewnych wydarzeń w moim życiu. Oddałam się duchowym praktykom, które zabrały mnie w 2019 roku do Indii. Ta dwumiesięczna samotna podróż odmieniła moje życie, pokazała mi jak ciało zaczyna koić się i goić gdy funkcjonujemy w sposób zgodny ze swoją duszą i pozwalamy jej na prowadzenie nas w życiu.

W tym momencie, jeszcze nie wiem, że 3 lata później przeżyję BUNT wobec głównych nurtów duchowości, bo dostrzegę w nich tylko męski punkt widzenia, który mówi o przekraczaniu ciała, a kobieca ścieżka duchowa jest ścieżką ucieleśniania.

Medycyna Chińska

i Psychoenergetyka

Obie te dziedziny pojawiły się gdzieś w międzyczasie, kiedy zaczęłam studiować Terapie Naturalne. Kiedy zaczęłam studiować medycynę chińską, żaden z moich ówczesnych nauczycieli nie nawiązywał do cyklu menstruacyjnego, jednak kiedy ja uczyłam się podstaw medycyny chińskiej dosłownie wiedziałam, że uczę się o kobiecej cykliczności. Zaczęłam testować i sprawdzać wszystko czego się nauczyłam na sobie i na pacjentkach, które miały problemy z cyklem mentruacyjnym: od bolesnych miesiączek po problemy z zajściem w ciążę.

Z naprawdę epickimi rezultatami.

Psychoenergetyka jako dziedzina zarządzania swoją energią, używania mentalnych zasobów i kreowania swojego życia, w tym zdrowia stała się ważnym wprowadzeniem do powstania Menstrualnego Mentoringu, który pozwala kobietom kreować swoje życie i zdrowie w zgodzie z cyklem menstruacyjnym – okazało się, że równie nauka na temat manifestacji potrzebuje być przepuszczona przez filtr cykliczności. Inaczej wpadamy w pułapkę „wysokich wibracji”.

Kobiece

archetypy

Cykliczność kobieca odkrywa przede mną kolejne warstwy – są nim archetypy kobiece, przypisane do każdej kazy cyklu. Zaczynam kontaktować sie z nimi wszystkimi i w końcu zaczynam rozumieć i ucieleśniać to, że jestem TOTALNOŚCIĄ, a kobiecość we mnie ma różne odsłony. Widzę to jak przyjmując swoja totalność i akceptujac siebie na jeszcze głębszych poziomach (swoją zmienność przede wszystkim) moje relacje międzyludzkie wskakują na zupełnie nowy, dotad nieznany mi poziom. Satysfkacja w relacji partnerskiej jest nie do opisania, komunikacja potrzeb i granic na czas, dają mi większe poczucie bezpieczeństwa i stabilności w sobie. Odkrywam inne połączenia archetypowe dzięki medycynie chińskiej.

Menstrualny mentoring, który jeszcze nie jest Menstrualnym Mentoringiem.

Zaczynam stosować to, co zebrałam w całym swoim doświadczeniu w pracy indywidualnej z pacjentkami, jednak coraz częściej czuję że wszystko to co odkryłam i zintegrowałam jest tak ważne i potrzebne, że potrzebuję wyjść z tym szerzej do ludzi.

Zaczynam tworzyć pierwsze warsztaty online, jeszcze jednocześnie pracując w gabinecie. Na przełomie 2021/2022 roku podejmuję decyzję, że zaczynam pracować głównie z kobietami i ukierunkowuje swoje działanie na edukację menstruacyjną.

Po kilku edycjach warsztatów, widząc jak wiele jest do zrobienia zaczynam myśleć jak zrobić to na jeszcze większą skalę.

Wreszcie

W 2023 roku widząc jak wiele jest do zrobienia, zaczynam rozumieć, że sama nie dam rady. Tym bardziej jeśli chcę to zrobić w zgodzie ze swoimi wartościami. Decyduję się nauczyć tego inne kobiety. Tym bardziej, że naprawdę niemalże każda branża potrzebuje tego update’u.

To okazuje się kolejnym wyzwaniem – JAK PRZEKAZAĆ TO KOBIETOM, aby zrozumiały i wdrożyły tą metodologię w swoją pracę i mieli równie, a nawet bardziej spektakularne wyniki.

Udało się. Pierwsza edycja kursu certyfikującego przynosi mi ogrom wzruszenia i dumy – nie tylko ze mnie, ale z kobiet które już dzisiaj pomagaj innym kobietom w wyzwaniach w ich życiu – zarówno tych zdrowotnych jak i rozwojowych, relacyjnych czy biznesowym.

Na pokładzie kursu są kobiety zafascynowane kobiecym dobrostanem i rozwojem, fizjoterapeutki, osteopatki, psycholożki, hipnoterapeutki, coachki, trenerki personalne, psychodietetyczki…

Jestem jeszcze bardziej zakochana w całym projekcie i wdzięczna, że mogę to nieść dalej…

Wyobraź sobie, że i Ty odzuwasz to spełnienie i satysfakcję

Czas

na Ciebie

Dokładnie tego Tobie życzę i w tym Cię wesprę na ścieżcke certyfikacji. Całe szkolenie jest zaprojektowane w taki sposób, abyś czuła się pewna siebie po tym szkoleniu. Odbędziesz między innymi praktyki z moimi superwizjami i to już po pierwszym zjeździe który odbędzie się 19-21.08.2025r. Jeśli ta wizja Cię rozpala – kupuj już czerwoną kieckę – na każdym zjeździe jest taki moment w którym ubieramy je i pokazujemy się światu jako liderki kobiecego dobrostanu, jako te, które zmieniają przyszłość na lepsze.

Czas na przebudzenie pradawnej kobiecej mądrości w Tobie! 

W pierwszej i drugiej edycji szkolenia wzięło udział 25 kobiet, a wśród nich:

mamy, które chciały zyskać tą wiedzę dla siebie i swoich córek, osteopatki, fizjoterapeutki, trenerki personalne, psycholożki, hipnoterapeutki, psychodietetyczki, coachki i dziennikarki.

Shopping Cart
Scroll to Top